Jak szkodliwe dla zdrowia naprawdę są fluorki?
Wprowadzenie
Zastanawiasz się czasem, jak fluorki naprawdę wpływają na zdrowie? Czy stanowią zagrożenie, czy przynoszą wyłącznie korzyści? Fluorki występują naturalnie w żywności i wodzie, ale są też dodawane na przykład do pasty do zębów, soli i również do wody. W tym artykule skupiamy się przede wszystkim na możliwych skutkach ubocznych fluorków oraz ilościach, przy których mogą one wystąpić.
Jako uzupełnienie polecam mój artykuł o zagrożeniach związanych z wodą z kranu.
Spis treści
- Czym właściwie są fluorki?
- Co WHO mówi o fluorkach?
- Skutki uboczne i zagrożenia związane z fluorkami
- Jaka dzienna ilość fluorków jest zdrowa, a jaka niebezpieczna?
- Szyszynka a fluorki
- Jak ograniczyć spożycie fluorków?
- Podsumowanie
1. Czym właściwie są fluorki?
Fluorek to występujący w przyrodzie składnik mineralny, obecny naturalnie na przykład w żywności. Wykorzystuje się go jednak również do wzbogacania wody z kranu, żywności oraz – skąd zna go zapewne większość osób – pasty do zębów.
Wzmacnia szkliwo zębów i zwiększa jego odporność na próchnicę.
Brzmi dobrze, prawda?
Jednak ten składnik mineralny ma też mniej przyjemną stronę: wpływa również na inne procesy w organizmie.
Pytanie brzmi więc: jaka ilość fluorków rzeczywiście jest dla nas korzystna?
2. Co WHO mówi o fluorkach?
Zwykła pasta do zębów zawiera zazwyczaj od 1000 do 1500 ppm fluoru. Porcja pasty wielkości ziarnka grochu waży około 0,25 g. Przy stężeniu 1450 ppm taka ilość zawiera około 0,36 mg fluoru.
Ciekawe, prawda?
U dorosłych dzienne spożycie powinno jednak pozostawać poniżej 1,5 mg/l i łącznie 10 mg, aby uniknąć negatywnych skutków, takich jak fluoroza. To oficjalna wartość wytyczna WHO.
Podobnie jednak jak w przypadku kofeiny, jest to absolutna wartość maksymalna. Inne badania wykazały, że już stężenia od 0,5 mg/l mogą budzić obawy
3. Skutki uboczne i zagrożenia związane z fluorkami
Nadmiar dobrego może szkodzić.
Fluoroza to przebarwienie zębów i tylko jedna z oznak nadmiaru fluorków.
Istnieją też poważniejsze skutki długoterminowe.
Fluoroza szkieletowa dotyczy kości i prowadzi do bólu, uszkodzeń, większej podatności na złamania, a czasem do zmian struktury kości.
W badaniach wykazano również zaburzenia funkcji tarczycy, która odpowiada za gospodarkę hormonalną, oraz możliwe zaburzenia funkcji poznawczych u dzieci.
4. Szyszynka a fluorki
Jednym z zagrożeń, o których wielokrotnie słyszy się w kontekście fluorków, jest zaburzenie funkcjonowania szyszynki.
Szyszynka to mały narząd w mózgu, który odgrywa ważną rolę w regulacji rytmu snu i czuwania. Wytwarza melatoninę, hormon wpływający na rytm dobowy organizmu, a tym samym wspierający zdrowy sen.
Ponadto szyszynka uczestniczy w regulacji niektórych funkcji hormonalnych i odgrywa rolę w kontrolowaniu dojrzewania płciowego.
Istnieją dyskusje i badania sugerujące, że fluorki mogą wpływać na funkcjonowanie szyszynki. Główne obawy dotyczą ich zdolności do gromadzenia się w szyszynce i potencjalnego zaburzania jej działania.
Fluorki mogą odkładać się w szyszynce w postaci krystalicznego fluorku wapnia, co teoretycznie mogłoby wpływać na produkcję melatoniny.
Na przykład w badaniu Jennifer Luke (1997) postawiono hipotezę, że wysokie spożycie fluorków może prowadzić do ich zwiększonego gromadzenia się w szyszynce, a przez to potencjalnie zaburzać produkcję melatoniny. To z kolei mogłoby wpływać na rytm snu i czuwania oraz inne procesy regulowane przez melatoninę.
5. Jaka dzienna ilość fluorków jest zdrowa, a jaka niebezpieczna?
Wróćmy do maksymalnej dziennej ilości fluorków. WHO podaje 10 mg dziennie, a najniższe wartości z badań wynoszą 0,5 mg/l.
Zazwyczaj prawda leży pośrodku.
Institute for national health podaje na przykład 3–4 mg dziennie dla dorosłych.
3–4 mg brzmi znacznie bardziej realistycznie niż 0,5 i 10, zwłaszcza gdy przyjrzymy się zawartości fluorków w wodzie, herbacie, kawie, ziemniakach, płatkach owsianych, mięsie i serze.
Załóżmy, że codziennie pijesz 2 litry wody z kranu, jedną kawę i jedną filiżankę herbaty. Wtedy przyjmujesz już około 2,3 mg fluorków. Zawierają je także jedzenie i pasta do zębów używana rano oraz wieczorem.
W ten sposób z łatwością osiągasz 3–4 mg dziennie. Trudno ci będzie jednak przyjąć znacznie więcej niż 4 mg na dzień.
6. Jak ograniczyć spożycie fluorków?
Najważniejsze to być na bieżąco z informacjami. Używaj fluorków świadomie, sprawdzaj etykietę pasty do zębów i rozważ zakup filtra do wody, jeśli twoja woda pitna jest fluoryzowana – a w zasadzie niemal zawsze tak jest.
W ten sposób możesz uniknąć sztucznych dodatków fluorków i przyjmować je już tylko z naturalnych źródeł.
7. Podsumowanie: jak szkodliwe dla zdrowia są naprawdę fluorki?
Ostatecznie decyzja należy do ciebie.
Wydaje się, że nadmiar fluorków niesie udowodnione, istotne zagrożenia dla zdrowia. Unikanie sztucznych lub dodanych fluorków w wodzie, soli, paście do zębów, a ewentualnie także w żywności, i sięganie wyłącznie po naturalne źródła wydaje się najbardziej sensowne.
Używaj więc filtra do wody oraz soli i pasty do zębów bez fluorków. Pozwoli ci to uniknąć największych sztucznych źródeł fluorków.