Czym jest biohacking — definicja od biohakerów dla biohakerów
Wprowadzenie
Biohacking to coraz popularniejsze zjawisko w świecie zdrowia, które oznacza znacznie więcej niż tylko „zdrowy styl życia”. Z tego artykułu dowiesz się, co naprawdę kryje się za tym nowym trendem, jaka jest definicja biohackingu i od kiedy możesz nazywać siebie biohackerem. Pokażemy ci także konkretne techniki wspierające wydajność i uważność, które pomogą ci zachować równowagę w coraz szybciej pędzącym świecie.
Spis treści
- Czym jest biohacking — definicja biohackera
- Natural Biohacking — połączenie technologii i dawnej wiedzy
- Kim jest prawdziwy biohacker?
- Pierwsze kroki biohackera
- Proces biohackingu — jak zostać biohackerem
- Porady i wskazówki
- Naturalna rewolucja w branży zdrowotnej
- O autorze
1. Czym jest biohacking — definicja biohackera
Gdy przyjrzymy się temu pojęciu, szybko zauważymy połączenie dwóch angielskich słów: „biology” i „hacking”.
1.1. „Biology” — biologia
„Biology” w słowie biohacking oznacza twoje ciało. Słowo biologia składa się z dwóch starogreckich wyrazów: „bios” oznacza „życie”, a „logos” — „mówienie o czymś”. Biologia jest więc „mówieniem o życiu”.
Idę nawet o krok dalej, uwzględniając różne ciała — fizyczne, emocjonalne i mentalne.
1.2. „Hacking” — hakowanie
„Hacking” w słowie biohacking może mieć wiele znaczeń, czasem również negatywnych, ponieważ wielu osobom kojarzy się z pewną agresywnością. Ludzie często myślą, że wyrządzasz swojemu ciału krzywdę, aby osiągnąć określone cele.
W świecie komputerów „to hack” oznacza po prostu wniknąć lub przeniknąć. Haker przenika do systemu, aby lepiej go zrozumieć i dostosować do swoich wyobrażeń.
1.3. Definicja biohackingu i biohackera
Według mojej definicji biohackingu biohacker stara się lepiej zrozumieć swoje ciało, przeniknąć je świadomością i intensywniej doświadczać określonych części tego systemu. Jako biohacker stawiam sobie cele podobne do celów hakera komputerowego:
- ulepszenie lub aktualizacja mojego systemu do najnowszej wersji
- skrócenie i uproszczenie określonych procesów
- lepsze lub zoptymalizowane działanie oprogramowania (ciała emocjonalnego i mentalnego) oraz sprzętu (ciała fizycznego)
Aby przeprowadzać takie aktualizacje, jako biohacker potrzebuję z jednej strony rzetelnej wiedzy o swoim ciele i zachodzących w nim procesach. Z drugiej — określonych technologii, które pomagają zrozumieć tę wiedzę i wprowadzać odpowiednie zmiany.
To właśnie wyróżnia biohackera.
2. Natural Biohacking — połączenie technologii i dawnej wiedzy
Dlaczego wyróżniam biohacking „naturalny”?
Niestety biohacking nadal najczęściej kojarzy się przede wszystkim z ruchem „Quantified Self”. Chodzi w nim głównie o mierzenie ciała i umysłu w najdrobniejszych szczegółach. Często mówi się nawet o wykorzystaniu mikro- lub nanochipów do śledzenia i samomonitorowania, co moim zdaniem tworzy raczej nienaturalne warunki.
Poprzez Natural Biohacking chcę wrócić do korzeni poznawania siebie — tak jak od tysięcy lat robią to społeczności żyjące blisko natury, szamani i ludy rdzenne. Przede wszystkim zaś biohacking w mojej definicji oznacza zaglądanie w głąb siebie i rozumienie siebie.
Nie chodzi o dalsze umacnianie naszego dominującego przekonania „nie jestem wystarczająco dobry”. Chcę jednak uwzględniać postęp technologiczny, ponieważ należy do naszego rozwoju jako ludzi tak samo jak mądrość Matki Natury i ludów rdzennych. Dlaczego więc nie połączyć obu podejść i nie czerpać najlepszych korzyści z obu światów?
„Natural Biohacking według mojej definicji łączy pradawną wiedzę z nowoczesną nauką, dając możliwość optymalizowania swojego życia jako biohacker z miłości do samego siebie”.
— Robin Stolberg, coach biohackingu, autor i prowadzący podcast.
3. Kim jest prawdziwy biohacker?
Naturalny biohacker nie pije więc wody tylko dlatego, że przeczytał, iż 2–3 litry dziennie są zdrowe (zdrowy styl życia). Zadaje sobie pytanie, jaką rolę woda odgrywa w jego biologii i jaka najlepiej wspiera jego organizm. Dlatego jako biohacker nie piję po prostu szklanki kranówki, lecz wodę przefiltrowaną przez filtr węglowy lub nawet destylowaną, dodatkowo naturalnie wirowaną, ze zoptymalizowanym pH i dodatkiem ekologicznej soli himalajskiej.
Widzisz, do czego zmierzam. Naturalni biohackerzy to współcześni pasjonaci zdrowia, dobrostanu i optymalnej wydajności. Nie oznacza to jednak, że musisz natychmiast biec do najbliższej biblioteki i studiować wszystkie książki o zdrowiu, odżywianiu oraz sprawności fizycznej i umysłowej.
4. Pierwsze kroki biohackera
Na początku z dziecięcą ciekawością odkrywasz nowe ścieżki i uczysz się dzięki nim lepiej rozumieć swoje ciało. Celem nie jest ślepe przejmowanie dowolnych nawyków, technik czy biohacków tylko dlatego, że sprawdzają się u innych. Wracasz raczej do roli ucznia i uczysz się uważniej słuchać sygnałów fizycznych, mentalnych i emocjonalnych — czyli trenujesz intuicję.
Stopniowo powstaje dzięki temu jasny obraz twojego obecnego stanu. Analizujesz też stan docelowy, więc wiesz, dokąd ma prowadzić ta droga biohackingu i poznawania siebie.
4.1. Narzędzia dla biohackerów
- Prowadzenie dziennika
- Śledzenie i samomonitorowanie, np. za pomocą urządzeń ubieralnych, opasek fitness i aplikacji
- Praca z coachami, trenerami lub mentorami
Kiedy znasz swoje cele, plany i wizje, pora odkryć mapę. Kurs jest ustalony; teraz trzeba zadbać o sprawną, gotową załogę i odpowiednią ilość paliwa.
5. Proces biohackingu — jak zostać biohackerem na przykładzie
Źle śpisz, rano trudno ci wstać z łóżka, a w ciągu dnia kilka razy dopadają cię spadki energii, które prowadzą do niezdrowych zachowań i wahań nastroju?
5.1. Zrozumienie
Chcesz dowiedzieć się, dlaczego tak źle śpisz. Po monitorowaniu snu w aplikacji, np. Sleep Cycle, zauważasz, że pory snu są bardzo nieregularne, a jakość jego faz na tym cierpi.
5.2. Nauka
Uczysz się, czego potrzeba, aby poprawić jakość snu, i pracujesz z coachem nad konkretnymi nawykami, które wspierają sen oraz poprawiają gospodarkę energetyczną organizmu.
5.3. Wdrażanie
Wspólnie opracowujecie strategię i pracujecie z określonymi biohackami, które pomagają łatwiej zasypiać oraz ćwiczyć regularność snu.
Jak definiować cele i efektywnie zamieniać czas na wartość, opisaliśmy w artykule „Sukces dzięki efektywnemu zarządzaniu czasem i sobą”.
Biohacki mogą obejmować strategie suplementacji, medytację, zmiany w diecie i zarządzaniu emocjami. Post przerywany jest na przykład jedną z najlepszych metod wprowadzania zdrowej rutyny żywieniowej.
Próbując zwiększyć zdolności poznawcze, wiele osób sięga dziś nawet po preparaty chemiczne, takie jak Ritalin i modafinil. Te środki nootropowe mogą być niezwykle skuteczne, ale wiążą się też z licznymi skutkami ubocznymi, których nie mają naturalne nootropy, takie jak guayusa. Więcej na ten temat w naszym obszernym artykule „Modafinil, Ritalin i NZT — działanie, alternatywy i kofeina”.
6. Porady i wskazówki
Ponieważ zapewne masz już ochotę zacząć przygodę z Natural Biohacking, na koniec chcę przekazać ci kilka prostych, ale skutecznych biohacków. Jestem wielkim zwolennikiem tak zwanej strategii KISS.
Keep It Stupid & Simple — niech będzie banalnie prosto
Biohacki o największym wpływie często kryją się w codzienności i można bezpłatnie włączyć je do swoich nawyków i rytuałów. Tak jak przeżywasz jeden dzień, przeżywasz też całe życie. Zadbaj więc o codzienne, stopniowe rozwijanie swoich możliwości i ciągłą naukę. W ten sposób znacznie zbliżysz się do definicji biohackera.
Bez wymówek: z tymi trzema prostymi i bezpłatnymi biohackami możesz zacząć od razu:
6.1. Głębokie oddychanie
Odkąd joga i inne świadome formy ruchu stały się powszechne, również oddychanie znów przyciąga więcej uwagi.
W każdej minucie nasze ciało oddycha 12–20 razy, choć w ogóle nie musimy o tym myśleć. Ale jak często wykorzystujemy oddech jako narzędzie, aby się uspokoić lub zaktywizować, wpłynąć na tętno i podejmować lepsze decyzje w życiu?
Praktyczny krok: wykorzystaj tę prostą technikę oddechową Navy SEALs, aby wzmocnić skupienie i zdrowie psychiczne — oddech pudełkowy, czyli oddychanie na 4.
Zrób wdech przez 4 sekundy, następnie zatrzymaj oddech na 4 sekundy, wydychaj powietrze przez 4 sekundy i ponownie zatrzymaj oddech na 4 sekundy. Powtórz ten cykl 4–10 razy, aby doświadczyć pozytywnych efektów, takich jak niższe ciśnienie krwi, większa jasność umysłu, a nawet głębokie odprężenie.
6.2. Zimny prysznic
Teraz pora na biohack, od którego prędzej czy później się uzależnisz. Właśnie tak było ze mną i wieloma osobami, z którymi pracowałem i którym towarzyszyłem.
Odkręcając zimną wodę pod prysznicem, fundujesz całemu swojemu systemowi wielką imprezę. Przy barze nie ma jednak koktajli z alkoholem, lecz z neuroprzekaźnikami, takimi jak dopamina — hormon dobrego samopoczucia — oraz z innymi hormonami, jak testosteron czy adiponektyna, która wspiera spalanie tłuszczu.
Zimny prysznic, a w przypadku zaawansowanych biohackerów kąpiel w lodowatej wodzie, wspiera także regenerację, sen i radzenie sobie z emocjami.
Wskazówka: połącz głębokie oddychanie z treningiem zimnem, aby jeszcze wzmocnić pozytywne efekty, a przy okazji uczynić swój układ odpornościowy niezniszczalnym i jak najdłużej zachować siłę, szczęście oraz zdrowie.
6.3. Post przerywany
Czy rano często budzisz się z niewielkim głodem albo zupełnie bez apetytu? A może po produktywnym dniu czasem myślisz, że spokojnie obędziesz się bez kolacji? Spróbuj więc pominąć jeden z tych posiłków i unikaj również przekąsek pomiędzy nimi. W ten sposób zapewnisz organizmowi dłuższą fazę postu.
Dzięki procesowi autofagii wspierasz w ten sposób oczyszczanie komórek, poprawę metabolizmu cukru i tłuszczu, a tym samym możesz zapobiegać chorobom. Post przerywany, którego nie należy mylić z dietą odchudzającą, jest naturalnym procesem. Nasi przodkowie przechodzili go regularnie, ponieważ jedzenia było wtedy mniej. Co jest dozwolone podczas postu przerywanego, a czego lepiej unikać, dowiesz się z naszego poradnika „Post przerywany a napoje — co jest dozwolone?”.
Naturalny biohack: rano wypij herbatę guayusa Bulletproof z olejem MCT (ewentualnie olejem kokosowym lub masłem kakaowym), bez cukru i nabiału. Nie przerywa to fazy postu, a pobudza metabolizm. Jeśli olej ci nie smakuje lub podrażnia żołądek, możesz po prostu go pominąć. Herbata guayusa zmniejsza uczucie głodu i aktywuje spalanie tłuszczu, dzięki czemu dłużej korzystasz z już zgromadzonej energii.
7. Naturalna rewolucja w branży zdrowotnej
Jeśli uda nam się włączyć tę definicję biohackingu do życia, przyspieszymy swój rozwój — na zewnątrz, ale przede wszystkim wewnątrz. Doświadczając siebie i ucząc się od własnego ciała lub ciał, znów nawiążemy głębszą więź z sercem i wewnętrzną mądrością — intuicją.
W mojej pracy właśnie ta droga pozwala ponownie doświadczać silniejszych więzi ze światem zewnętrznym: naturą, wszechświatem, ludźmi i innymi istotami. Prowadzi nas do nas samych, poza bariery myślenia egocentrycznego, ku kosmocentrycznemu. Jesteśmy bowiem niezwykle potężnymi, twórczymi istotami, a Natural Biohacking może pomóc nam to dostrzec i głęboko tego doświadczyć.
W podcaście Natural Biohacking oferuję ci przestrzeń, w której dowiesz się więcej o biohackingu i zoptymalizowanym, zdrowym stylu życia. Ponad 100 ekspertów i niemal 200 odcinków towarzyszy ci w tej drodze. Posłuchaj i zostaw mi ocenę.
Jesteś przedsiębiorcą, prowadzisz własny biznes i chcesz wejść na kolejny poziom spokojnie, ale efektywnie? Jeśli czujesz gotowość do pracy według mojej definicji biohackingu lub masz pytania, napisz do mnie w dowolnym momencie na Instagramie albo Facebooku. Możesz też od razu umówić bezpłatną konsultację na mojej stronie internetowej.
8. O autorze
Robin Stolberg jest ekspertem od biohackingu i coachem Smart Performance.
Pomaga zapracowanym przedsiębiorcom i nowoczesnym liderom wprowadzić do codzienności więcej stanu flow i energii. Wykorzystuje przy tym pradawne metody uzdrawiania, łącząc je z najnowszą wiedzą naukową i naturalnym rozwijaniem potencjału. Przede wszystkim dba o to, by wyjątkowe rezultaty z lekkością i radością stawały się niewymagającymi wysiłku nawykami — bez osądzania siebie i stresu.
Robin jest autorem bestsellerów i prowadzącym podcast Natural Biohacking.
